Kariera

Regulacje pracy zdalnej powinny być elastyczne, także do okazjonalnego stosowania

07 kwiecień 2021

Nowe rozwiązania dotyczące pracy zdalnej powinny uwzględniać wypracowaną i dobrze funkcjonującą praktykę ostatnich miesięcy, a nie jedynie modyfikować instytucje telepracy, która w praktyce miała marginalne zastosowanie – twierdzi Związek Liderów Sektora Usług Biznesowych. Związek przekazał do Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii stanowisko do projektu uregulowania pracy zdalnej w Kodeksie pracy.

źródło: www.prawo.pl

Jak napisano we wtorkowym komunikacie prasowym, Związek Liderów Sektora Usług Biznesowych (ABSL) jako organizacja zrzeszająca ponad 230 firm reprezentujących sektor nowoczesnych usług biznesowych, który zatrudnia blisko 350 000 pracowników, pozytywnie ocenia inicjatywę uregulowania możliwości wykonywania pracy w formie zdalnej w sposób systemowy.

Potrzeba elastycznego prawa

Z perspektywy sektora, którego pracownicy w ponad 90 proc. obecnie pracują zdalnie, nowe podejście do relacji prawno-pracowniczych, ze szczególnym uwzględnieniem zmian społecznych i technologicznych mających miejsce w ostatnich latach, jest warunkiem efektywnego funkcjonowania całego sektora po zniesieniu stanu pandemii. Nowe rozwiązania powinny jednak uwzględniać wypracowaną i dobrze funkcjonującą praktykę ostatnich miesięcy, a nie jedynie modyfikować instytucje telepracy, która w praktyce miała marginalne zastosowanie.

   - Jak pokazuje praktyka, praca zdalna przyjmuje różne formy i stosowana jest przez strony w różnym zakresie. Regulacje kodeksowe powinny być na tyle elastyczne, aby nie zamykać drogi do stosowania pracy zdalnej różnej wielkości podmiotom, zarówno tym, których organizacja i fundusze pozwalają na wdrożenie rozwiązań skomplikowanych organizacyjnie i kosztownych, jak i podmiotom, które będą stosować pracę zdalną raczej okazjonalnie – podkreśla Piotr Dziwok, prezes ABSL.

Proponowane obecnie rozwiązania regulacyjne zawierają rozwiązania zbyt sformalizowane. W rezultacie przepisy są mało czytelne i budzą uzasadnione wątpliwości interpretacyjne. Kluczowy pozostaje również aspekt konkurencyjności polskiego rynku pracy. Coraz więcej czynności wykonywanych jest obecnie za pośrednictwem elektronicznych form komunikowania się na odległość, niejednokrotnie przy całkowitej rezygnacji z tradycyjnych form zapisu. Niezbędne są zatem rozwiązania przyjazne rynkowi pracy, który szeroko stosuje nowe technologie, co jest jednym z podstawowych elementów zachęcających podmioty do inwestowania i tworzenia nowych miejsc pracy w Polsce.

Co wymaga doprecyzowania?

ABSL w swoim stanowisku skierowanym do ministerstwa zwraca uwagę na cztery obszary wymagające doprecyzowania: uelastycznienie warunków i przesłanek pracy zdalnej, usystematyzowanie zasad dotyczących wyposażenia stanowiska pracy i zwrotu kosztów związanych z pracą zdalną, odformalizowanie Projektu i usunięcie przepisów, które są zbędne, powtarzające się lub powielają kwestie już uregulowane w innych aktach prawnych, doprecyzowanie przepisów w obszarze bezpieczeństwa i higieny pracy.

   - Mamy świadomość, że przepisy są tworzone z myślą o wszystkich uczestnikach rynku, jeśli jednak jako sektor mamy być konkurencyjni na międzynarodowym rynku, przyciągać kolejne inwestycje i tworzyć miejsca pracy, to uelastycznienie warunków i przesłanek pracy zdalnej w tym wprowadzenie pojęcia pracy zdalnej incydentalnej, a także uelastycznienie warunków zaprzestania wykonywania pracy zdalnej i usystematyzowanie zasad dotyczących wyposażenia stanowiska pracy i zwrotu kosztów muszą zostać dopracowane - mówi Wioletta Bobryk, Legal and Compliance Director ABSL....

autor: Grażyna J. Leśniak

źródło: www.prawo.pl