Home > Blog i zasoby > Blog

10 marzec 2026

Powiaty alarmują: rząd drastycznie obniżył dotacje na asystencję osobistą

Związek Powiatów Polskich ostro krytykuje ostateczny kształt projektu ustawy o asystencji osobistej osób z niepełnosprawnościami, który został przyjęty przez rząd i skierowany do Sejmu. Zdaniem samorządów zmiany wprowadzone na końcowym etapie prac legislacyjnych znacząco obniżają dotację na realizację nowego zadania, przerzucając realne koszty na powiaty.


Od asystenta do niezależności


Ustawa o asystencji osobistej osób z niepełnosprawnościami jest jednym z kluczowych postulatów środowiska osób z niepełnosprawnościami, ponieważ ma zapewnić realne wsparcie w codziennym funkcjonowaniu i zwiększyć ich niezależność. Jej celem jest zagwarantowanie prawa do indywidualnie dobranej asystencji, która umożliwia m.in. samodzielne życie, aktywność zawodową, edukację, udział w życiu społecznym i kulturalnym. Dla wielu osób z niepełnosprawnościami asystencja osobista jest warunkiem korzystania z podstawowych praw obywatelskich na równych zasadach z innymi osobami. Ustawa ma również odejść od modelu opiekuńczego na rzecz modelu opartego na autonomii, decyzyjności i podmiotowości osoby z niepełnosprawnością. Środowiska społeczne podkreślają, że asystent nie zastępuje osoby z niepełnosprawnością, lecz wykonuje czynności wskazane przez nią samą. Regulacja ta jest postrzegana jako krok w stronę pełnej realizacji idei niezależnego życia. Jednocześnie jej skuteczność będzie w dużej mierze zależała od stabilnego i adekwatnego finansowania.

Rażąco obniżona dotacja na nowe zadanie


I właśnie o to „adekwatne finansowanie” cała rzecz się rozbija. Związek Powiatów Polskich (ZPP) sprzeciwia się zmianom wprowadzonym do projektu ustawy o asystencji osobistej osób z niepełnosprawnościami. Kluczowy zarzut dotyczy wysokości dotacji przewidzianej na obsługę nowej usługi, która zdaniem organizacji samorządowej, została rażąco zaniżona.
W trakcie prac legislacyjnych przepisy dotyczące finansowania wielokrotnie się zmieniały. Początkowo projekt zakładał, że w pierwszych latach obowiązywania ustawy, czyli w 2027 i 2028 roku, samorządy otrzymają odpowiednio 10%, a następnie 7% puli środków przeznaczonych na realizację asystencji osobistej. Jednak w finalnym kształcie projektu, który trafił do Sejmu, poziom finansowania został znacząco obniżony. Zgodnie z aktualnymi zapisami, w 2027 r. dotacja ma wynosić 5,5%, a docelowo jedynie 4% środków przeznaczonych na realizację usługi.
Dodatkowo wprowadzono limit – maksymalnie 216 zł miesięcznie na jedną osobę z niepełnosprawnością korzystającą z pomocy asystenta. Co istotne, do kosztów obsługi wliczono również wydatki związane z zatrudnieniem koordynatorów asystencji, co dodatkowo obciąża budżety powiatów.

ZPP podkreśla, że niekorzystne dla samorządów modyfikacje zostały wprowadzone już po pozytywnym zaopiniowaniu projektu przez Komisję Wspólną Rządu i Samorządu Terytorialnego. W ocenie organizacji są to zmiany wyjątkowo krzywdzące dla bezpośrednich realizatorów nowego zadania.

Samorządy nie zgadzają się na mniejsze dotacje


Nic zatem dziwnego, że samorządy protestują przeciwko niemal dwukrotnemu obniżeniu dotacji, zamrożeniu jej wysokości bez mechanizmu waloryzacji oraz usunięciu, wbrew wcześniejszym uzgodnieniom, przepisów gwarantujących waloryzację wynagrodzeń asystentów.

Kontrowersje wokół oceny skutków regulacji


Związek Powiatów Polskich zwraca także uwagę na istotne zmiany w treści oceny skutków regulacji (OSR) dołączonej do projektu ustawy skierowanego do Sejmu. Z dokumentu zniknęły szczegółowe wyliczenia dotyczące kosztów ponoszonych przez samorządy, w tym wydatków na wynagrodzenia koordynatorów usługi. Jednocześnie OSR bardzo szczegółowo opisuje koszty nowych etatów, które mają powstać w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oraz w urzędach wojewódzkich.

ZPP przypomina również, że minister finansów Andrzej Domański podczas prac nad ustawą o dochodach jednostek samorządu terytorialnego zobowiązał się do przeprowadzenia standaryzacji wyceny zadań zleconych z zakresu administracji rządowej.
Tymczasem, jak wskazuje organizacja, przedstawiciele kierownictwa resortu finansów aktywnie forsowali obniżenie dotacji na obsługę asystencji osobistej, bez przeprowadzenia rzetelnych analiz kosztów realizacji nowego zadania przez powiaty.

Projekt ustawy o asystencji osobistej osób z niepełnosprawnościami jest obecnie procedowany w sejmowej podkomisji. Związek Powiatów Polskich zapowiada dalsze działania w obronie interesów samorządów, podkreślając, że bez adekwatnego finansowania nowe obowiązki mogą okazać się niemożliwe do rzetelnego wykonania.

W przepychankach pomiędzy rządem a samorządem jedni i drudzy zgubili człowieka z niepełnosprawnością. To on czeka z niecierpliwością na czas, kiedy wreszcie wsparcie asystenta stanie się czymś normalnym. Z perspektywy osoby z niepełnosprawnością ustawa o asystencji osobistej nie jest kolejnym programem pomocowym, lecz fundamentem niezależnego życia. To od realnego kształtu i poziomu finansowania usługi asystencji osobistej zależy, czy prawo do samodzielności, wyboru i uczestnictwa w życiu społecznym pozostanie zapisem na papierze, czy stanie się codziennym doświadczeniem. Środowisko osób z niepełnosprawnościami od lat podkreśla, że bez stabilnej i dostępnej asystencji trudno mówić o równości szans, aktywności zawodowej czy życiu poza systemem opiekuńczym. Każde osłabienie tej ustawy oznacza w praktyce ograniczenie wolności i sprawczości tysięcy ludzi. Dlatego oczekiwanie jest jedno: wprowadzenie rozwiązań tworzonych z osobami z niepełnosprawnościami, a nie dla nich, i systemu, który rzeczywiście umożliwia niezależne życie, a nie je warunkuje.

Autor: Monika Łysek, Redaktor WERBEO