Home > Blog i zasoby > Blog

06 maj 2026

Luka zatrudnieniowa: Polska na tle krajów UE

Chociaż wskaźniki dotyczące zatrudnienia osób z niepełnosprawnościami jeszcze nigdy nie były tak dobre, w porównaniu do innych państw europejskiej wspólnoty mamy jeszcze dużo do nadrobienia.

Tuż przed majówką Główny Urząd Statystyczny opublikował najnowsze wyniki Badania Aktywności Ekonomicznej Ludności Polski (BAEL). Dotyczą one czwartego kwartału 2025 r. Statystyczne młyny mielą więc z pewnym opóźnieniem, ale cieszmy się z tego, co mamy, bo liczby te naprawdę sporo mówią o sytuacji osób z niepełnosprawnościami na rynku pracy.

Co mówią wyniki BAEL?


Wiemy zatem, że w ostatnich miesiącach ubiegłego roku współczynnik aktywności zawodowej osób z prawnie potwierdzoną niepełnosprawnością wyniósł 20,2%. Dotyczy to tych spośród mieszkańców naszego kraju, którzy posiadają orzeczenie o niepełnosprawności lub równoważny dokument, który taki stan potwierdza. Trzeba też uściślić, że w badaniu tym brane są pod uwagę osoby w wieku 15-89 lat, a w przypadku osób z niepełnosprawnościami – w wieku 16-89 lat, bo dopiero od szesnastego roku życia można uzyskać orzeczenie o stopniu niepełnosprawności.

Wskaźnik zatrudnienia w tej populacji (a więc osób z prawnie potwierdzoną niepełnosprawnością w wieku 16-89 lat) wyniósł 18,5%. Chodzi więc o osoby de facto posiadające pracę. Różnica bierze się stąd, że współczynnik aktywności zawodowej obejmuje zarówno osoby zatrudnione, jak i aktywnie poszukujące pracy. Jeśli chcemy sprawdzić, ile było tych ostatnich, a więc osób, które aktywnie poszukują zatrudnienia, patrzymy na stopę bezrobocia, która w czwartym kwartale 2025 r. dla rzeczonej grupy wyniosła 7,9%.

Spójrzmy jeszcze na wyniki dla populacji w wieku produkcyjnym, a więc 18-59 lat w przypadku kobiet i 18-64 lata w przypadku mężczyzn. Tutaj mamy następujące rezultaty:

  • współczynnik aktywności zawodowej – 37,4%,
  • wskaźnik zatrudnienia – 34,1%,
  • stopa bezrobocia – 8,8%.

Wyniki dla wieku produkcyjnego są o tyle istotne, że to właśnie na nich opiera się monitorowanie rządowej „Strategii na rzecz Osób z Niepełnosprawnościami 2021-2030”. Według jej założeń do roku 2030 współczynnik aktywności zawodowej osób z niepełnosprawnościami w wieku produkcyjnym ma wynieść 45%, natomiast wskaźnik zatrudnienia – 40%. Cele to ambitne i trzeba przyznać, że jeszcze daleko nam do ich realizacji.

Kontekst polski


Zobaczmy z kolei, jak najnowsze wyniki BAEL wypadają dla ogółu populacji, a więc osób, które w przeważającej części nie posiadają dokumentu potwierdzającego niepełnosprawność. W badaniu – jak już wspomniałem – analizuje się sytuację mieszkańców naszego kraju w wieku 15-89 lat. I tak: współczynnik aktywności zawodowej w 4. kwartale 2025 r. wyniósł 59%, wskaźnik zatrudnienia – 57,1%, a stopa bezrobocia uplasowała się na poziomie 3,2%.

Dla populacji w wieku produkcyjnym mamy natomiast:

  • współczynnik aktywności zawodowej – 82,5%,
  • wskaźnik zatrudnienia – 79,8%,
  • stopa bezrobocia – 3,3%.

Widzimy więc gigantyczne różnice w wynikach między populacją nas wszystkich a tymi spośród nas, którzy posiadają orzeczenia o niepełnosprawności. Różnicę tę nazywa się luką zatrudnieniową.

Jeżeli spróbujemy tę lukę policzyć na podstawie danych BAEL, otrzymamy bardzo wymowny obraz. W przypadku osób w wieku produkcyjnym różnica między wskaźnikiem zatrudnienia ogółu populacji (79,8%) a wskaźnikiem dla osób z niepełnosprawnościami (34,1%) wynosi aż 45,7 punktu procentowego. Nawet jeśli spojrzymy szerzej, na populację w wieku 15/16-89 lat, luka pozostaje bardzo wysoka i sięga 38,6 punktu procentowego.

Trzeba jednak pamiętać, że takie wyliczenie nie jest wolne od ograniczeń. Już sama różnica w dolnej granicy wieku – 15 lat dla ogółu populacji i 16 lat dla osób z niepełnosprawnościami – oznacza, że nie porównujemy dokładnie tych samych zbiorowości. Znacznie ważniejsze jest jednak to, że BAEL opiera się na kategorii niepełnosprawności prawnej. Zatem analizowana grupa obejmuje wyłącznie osoby posiadające formalne orzeczenie, a więc w praktyce często osoby z poważniejszymi ograniczeniami zdrowotnymi i większymi trudnościami w odnalezieniu się na rynku pracy. To właśnie dlatego luka liczona na podstawie BAEL jest tak duża.

Kontekst europejski


Żeby lepiej zrozumieć skalę tego zjawiska, warto spojrzeć na dane publikowane przez Eurostat, który mierzy lukę zatrudnieniową we wszystkich krajach Unii Europejskiej. Według najnowszych danych za 2025 r. średnia dla UE wynosi około 24,2%, podczas gdy dla Polski jest to 35%. Nasz piękny kraj wypada więc wyraźnie gorzej od unijnej średniej.

Różnice między tym wynikiem a danymi BAEL nie są przypadkowe i biorą się przede wszystkim z odmiennej metodologii. Eurostat nie posługuje się kategorią niepełnosprawności prawnej, lecz opiera się na samoocenie ograniczeń zdrowotnych w codziennym funkcjonowaniu, znanej jako wskaźnik GALI. W praktyce do analizowanej grupy trafiają także osoby bez formalnego orzeczenia, ale doświadczające długotrwałych problemów zdrowotnych. Jest to więc definicja szersza i bardziej „miękka”, obejmująca osoby przeciętnie bliższe rynkowi pracy. W efekcie luka zatrudnieniowa liczona przez Eurostat jest niższa niż ta wynikająca z danych BAEL.

Ranking: inkluzywność rynku pracy w UE


A teraz – mam nadzieję – ciekawy dodatek uzupełniający kontekst. Na podstawie danych Eurostatu dotyczących luki zatrudnieniowej między zatrudnieniem w populacji ogólnej a zatrudnieniem osób z niepełnosprawnościami pozwoliłem sobie stworzyć ranking wszystkich krajów UE. Obrazuje on, jak poszczególne państwa wypadają na tle pozostałych w kontekście inkluzywności rynku pracy. Im wyższa pozycja na liście, tym niższy poziom luki zatrudnieniowej.

  1. Słowenia – 15,9
  2. Niderlandy – 16,8
  3. Szwecja – 17,5
  4. Finlandia – 18,9
  5. Dania – 19,6
  6. Czechy – 20,7
  7. Austria – 21,9
  8. Niemcy – 22,8
  9. Estonia – 23,5
  10. Luksemburg – 24,7
  11. Francja – 25,9
  12. Belgia – 26,8
  13. Irlandia – 27,6
  14. Portugalia – 28,9
  15. Łotwa – 29,7
  16. Litwa – 30,8
  17. Cypr – 31,4
  18. Malta – 32,1
  19. Słowacja – 33,5
  20. Węgry – 34,2
  21. Polska – 35,0
  22. Hiszpania – 38,6
  23. Chorwacja – 39,8
  24. Bułgaria – 41,9
  25. Włochy – 42,5
  26. Rumunia – 43,7
  27. Grecja – 45,8

Polska zajmuje w tym zestawieniu 21. miejsce, co oznacza, że znajduje się wyraźnie w dolnej części rankingu i bliżej krajów o największych dysproporcjach niż europejskich liderów inkluzji.

Co prawda dane dla Polski za 2025 r. oznaczone są przez Eurostat flagą niskiej wiarygodności (co sugeruje pewną ostrożność interpretacyjną), jednak nawet przy tym zastrzeżeniu kierunek wniosków nie budzi większych wątpliwości. Polska nadal należy do państw o stosunkowo wysokiej luce zatrudnieniowej osób z niepełnosprawnościami.

W kontekście pogłębiających się problemów demograficznych oraz rosnących kosztów pracy taki stan rzeczy może w przyszłości odbić się naszym firmom bardzo wyraźną czkawką. Niewykorzystany potencjał zawodowy tej grupy to bowiem nie tylko kwestia społecznej odpowiedzialności, lecz także realny problem gospodarczy. Wiele krajów Unii Europejskiej pokazało już, że skuteczna aktywizacja osób z niepełnosprawnościami jest możliwa. Pozostaje pytanie, czy Polska pójdzie ich śladem i zacznie traktować inkluzję nie jako obowiązek, lecz jako element racjonalnej strategii rozwoju.

Autor: Juliusz Koczaski, Redaktor WERBEO