22 wrzesień 2026
„Proszę wyjść”. Czy komisja WZON może odmówić obecności opiekuna?
Opiekun pomaga się poruszać, porozumiewać i opisać codzienne ograniczenia. Mimo to przed składem orzekającym wojewódzkiego zespołu do spraw orzekania o niepełnosprawności (WZON) może usłyszeć: „proszę wyjść”. Czy skład orzekający ma prawo wyprosić osobę wspierającą wbrew woli osoby z niepełnosprawnością?
Komisja z osobą towarzyszącą
O tym, gdzie, kiedy i w jaki sposób ma towarzyszyć osobie z niepełnosprawnością asystent lub osoba wspierająca, powinna decydować ona sama. Niestety, nie zawsze tak jest, gdyż nie wszystkie osoby decydujące o ważnych sprawach, w tym urzędnicy, rozumieją, jak istotną rolę odgrywa osoba wspierająca. O tym dość boleśnie przekonał się mężczyzna, poruszający się na wózku, który przyjechał na komisję z opiekującą się nim pielęgniarką. Mimo jego protestów osoba towarzysząca została wyproszona z gabinetu. Członkowie komisji przekonywali, że podczas spotkania może pozostać wyłącznie osoba zainteresowana.
Na nic zdało się powołanie się na Konwencję ONZ o prawach osób z niepełnosprawnościami, a w szczególności na zasadę poszanowania autonomii i swobody dokonywania wyborów. Zdaniem mężczyzny, to osoba z niepełnosprawnością powinna móc zdecydować, kto zapewnia jej wsparcie.
Nie jest to problem wyłącznie organizacyjny. Niektóre osoby mają trudności z mówieniem, zapamiętywaniem informacji, rozumieniem pytań albo posługują się alternatywnymi metodami komunikacji. Stres towarzyszący komisji może dodatkowo nasilić te ograniczenia. Przeprowadzenie rozmowy bez osoby wspierającej może więc sprawić, że zebrany obraz codziennego funkcjonowania będzie niepełny.
Posłanka pyta ministerstwo
Okazuje się, że więcej osób ma za sobą niemiłe spotkania z urzędnikami, w tym członkami komisji orzekających lub decydujących o poziomie wsparcia. Sprawa oparła się o biuro posłanki Iwony Hartwich. Parlamentarzystka skierowała do ministra rodziny, pracy i polityki społecznej zapytanie poselskie, w którym przyznała, że do jej biura zgłaszają się opiekunowie, którym odmawia się udziału w komisjach orzeczniczych, ocenach poziomu potrzeby wsparcia oraz badaniach lekarskich.
Posłanka podkreśliła, że „przepisy nie zakazują udziału opiekuna, a obecność osoby wspierającej to element równego traktowania”. Następnie zadała dwa pytania:
„Czy opiekun dorosłej osoby z niepełnosprawnością ma prawo uczestniczyć w komisji o orzekaniu o niepełnosprawności, komisji ustalającej poziom potrzeby wsparcia lub innym badaniu lekarskim osoby z niepełnosprawnością?”
„Co zrobić w sytuacji, gdy opiekun dorosłej osoby z niepełnosprawnością zostaje podczas komisji lub badania lekarskiego wyproszony z pomieszczenia, w którym odbywa się komisja czy badanie?”
Ministerstwo: nie ma bezwarunkowego prawa do obecności opiekuna
W odpowiedzi na zapytanie podsekretarz stanu Katarzyna Nowakowska przyznała, że w przepisach dotyczących orzekania o stopniu niepełnosprawności nie ma regulacji odpowiadającej prawu pacjenta do obecności osoby bliskiej.
Według ministerstwa obecność innej osoby przy badaniu fizykalnym i zbieraniu wywiadu, ze względu na charakter tych czynności, jest co do zasady niewskazana. Nie oznacza to jednak ustawowego zakazu dopuszczenia opiekuna.
Resort zaznaczył, że jego obecność może być zasadna w przypadku osób mających znaczne trudności z komunikowaniem się. Dotyczy to między innymi osób posługujących się polskim językiem migowym, systemem językowo-migowym albo sposobami komunikowania się osób głuchoniewidomych.
Nowakowska zaznaczyła, iż „o obecności innej osoby przy badaniu lekarskim i wywiadzie decydują przeprowadzający je lekarz i drugi członek składu orzekającego”.
Skład powinien przy tym kierować się dobrem osoby, której dotyczy orzeczenie, oraz chronić jej intymność, prywatność i bezpieczeństwo. Oznacza to, że opiekun nie ma zagwarantowanego bezwarunkowego prawa wejścia na komisję. Jednocześnie skład nie powinien automatycznie wypraszać każdej osoby towarzyszącej. Każdorazowo konieczna jest indywidualna ocena sytuacji.
Opiekun może przekazać informacje potrzebne WZON
Podobne zasady ministerstwo odnosi do ustalania poziomu potrzeby wsparcia przez wojewódzki zespół do spraw orzekania o niepełnosprawności.
Zgodnie z § 6 pkt 6 rozporządzenia w sprawie ustalania poziomu potrzeby wsparcia, jeżeli od osoby ocenianej nie można uzyskać informacji o jej zdolności do samodzielnego wykonywania codziennych czynności, informacje te mogą zostać pozyskane od opiekuna faktycznego.
Specjaliści powinni wówczas odnotować w swoich opiniach, że dane pochodzą od opiekuna. Przepis potwierdza więc, że opiekun może być ważnym źródłem informacji. Nie przyznaje mu jednak automatycznego prawa do uczestniczenia we wszystkich czynnościach komisji.
Powstaje zatem pytanie, jak członkowie WZON mają uzyskać rzetelne informacje od opiekuna, jeżeli wcześniej zostanie on wyproszony? Właśnie dlatego decyzja o jego obecności powinna uwzględniać nie tylko prywatność osoby badanej, ale również jej możliwości komunikacyjne i potrzebę otrzymania wsparcia.
Podczas zwykłego badania lekarskiego prawa pacjenta są silniejsze. Inaczej wygląda sytuacja, gdy badanie jest świadczeniem zdrowotnym. Artykuł 21 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta stanowi, że na życzenie pacjenta podczas udzielania świadczenia może być obecna osoba bliska.
Osoba wykonująca zawód medyczny może odmówić jej obecności tylko ze względu na prawdopodobieństwo wystąpienia zagrożenia epidemicznego albo bezpieczeństwo zdrowotne pacjenta. Odmowę należy odnotować w dokumentacji medycznej. Takie rozumienie przepisów potwierdza Rzecznik Praw Pacjenta.
Samo uczestnictwo lekarza w komisji orzeczniczej nie oznacza jednak, że wszystkie wykonywane przez niego czynności są świadczeniem zdrowotnym. Ministerstwo wyraźnie oddziela badanie pacjenta w placówce medycznej od badania i wywiadu przeprowadzanych w ramach postępowania orzeczniczego.
Konwencja ONZ nakazuje szanować autonomię osoby
Konwencja o prawach osób niepełnosprawnych nie zawiera przepisu, który wprost nakazywałby wpuszczenie opiekuna na każde posiedzenie komisji. Ustanawia jednak zasady, według których powinny być tworzone i stosowane krajowe procedury.
Artykuł 3 Konwencji wymienia między innymi poszanowanie przyrodzonej godności, autonomii, swobody dokonywania wyborów oraz niezależności osoby. Z tej perspektywy prośba o obecność opiekuna nie powinna być traktowana jak kłopotliwy wyjątek. Może stanowić racjonalną formę wsparcia umożliwiającą osobie z niepełnosprawnością rzeczywisty udział w postępowaniu.
Jednocześnie obecność opiekuna nie może oznaczać pomijania samej osoby zainteresowanej. Pytania powinny być kierowane przede wszystkim do niej, w dostępny i zrozumiały sposób. Opiekun ma wspierać, uzupełniać informacje lub pomagać w komunikacji, a nie przejmować rolę osoby zainteresowanej.
Opiekun zostaje wyproszony
Odpowiedź ministerstwa nie wskazuje konkretnego trybu złożenia skargi wyłącznie na niedopuszczenie opiekuna do udziału w komisji. Nie odpowiada więc w pełni na drugie pytanie posłanki.
Przed komisją warto złożyć pisemny wniosek o zgodę na obecność osoby wspierającej. Należy wyjaśnić, dlaczego jej udział jest potrzebny – na przykład z powodu trudności w mówieniu, rozumieniu pytań, przypominaniu sobie informacji, posługiwaniu się komunikacją alternatywną albo konieczności uzyskania pomocy fizycznej.
Jeżeli skład odmówi, można poprosić o podanie przyczyny oraz odnotowanie żądania i odmowy w dokumentacji sprawy. Gdy nieobecność opiekuna spowoduje pominięcie ważnych informacji, okoliczność tę można podnieść w odwołaniu od orzeczenia lub decyzji, dołączając pisemny opis codziennego funkcjonowania.
W przypadku zwykłego badania lub innego świadczenia zdrowotnego pacjent może powołać się bezpośrednio na art. 21 ustawy o prawach pacjenta, poprosić o wpisanie odmowy do dokumentacji medycznej, a następnie zwrócić się do Rzecznika Praw Pacjenta.
Odpowiedź MRPiPS potwierdza, że podczas komisji orzekającej o niepełnosprawności lub ustalającej poziom potrzeby wsparcia decyzję o obecności opiekuna podejmują członkowie składu orzekającego. Tak szeroka uznaniowość może jednak prowadzić do różnych praktyk w poszczególnych zespołach.
Obecność osoby wspierającej nie powinna być ani automatycznie narzucana, ani rutynowo zakazywana. Najważniejsza musi pozostać wola osoby z niepełnosprawnością, jej możliwości komunikacyjne oraz rzetelność dokonywanej oceny. Opiekun nie jest przywilejem ani dodatkiem do komisji. W wielu przypadkach jest warunkiem tego, aby osoba mogła zostać naprawdę wysłuchana.
Autor: Monika Łysek, Redaktor Werbeo