09 wrzesień 2026
Nowe przepisy o mobbingu. Pracodawcy mają czas na przygotowanie się do zmian
Już 5 listopada zaczną obowiązywać nowe przepisy wzmacniające ochronę pracowników przed niedopuszczalnym zachowaniem i dyskryminacją w miejscu pracy. Ustawę opublikowano w Dzienniku Ustaw 4 sierpnia, jednak pracodawcom dano kilka miesięcy na przygotowanie się do nowych przepisów.
Zmieniona definicja
Jedną z najważniejszych zmian jest nowa definicja mobbingu. Dotychczasowa, zawarta w art. 94³ § 2 Kodeksu Pracy była rozbudowana i uzależniała uznanie danego zachowania za mobbing od jednoczesnego spełnienia kilku przesłanek, takich jak długotrwałość działań, ich poniżający charakter czy wpływ na ocenę przydatności zawodowej pracownika. Nowe przepisy znacząco upraszczają tę konstrukcję.
Po nowelizacji istotą staje się uporczywe nękanie pracownika. Uporczywość należy przy tym rozumieć jako zachowania powtarzające się, nawracające albo utrzymujące się w sposób ciągły. Nie jest już więc tak istotny czas zastraszania i poniżania. Nadal pojedynczy incydent nie będzie spełniać jego przesłanek, choć na pewno nie powinien się zdarzyć. Nie oznacza to jednak bezkarności sprawcy, ponieważ pracownik będzie mógł dochodzić ochrony swoich praw na podstawie przepisów dotyczących dóbr osobistych, dyskryminacji lub innych naruszeń prawa pracy.
Przy ocenie, czy dane zachowanie stanowi naruszenie godności pracownika, nie będzie decydujące, czy sprawca działał z zamiarem nękania podwładnego/kolegi z pracy ani czy jego działania doprowadziły do określonego skutku. Odchodzi się więc od konieczności wykazywania celu działania sprawcy lub wystąpienia konkretnych następstw jego zachowania.
Dla przypomnienia
Za działania o charakterze mobbingowym uważa się przede wszystkim upokarzanie, uwłaczanie godności pracownika, zastraszanie, nieuzasadnioną krytykę, poniżanie lub ośmieszanie. Mobbing może również przejawiać się w działaniach związanych bezpośrednio z wykonywaniem obowiązków zawodowych, takich jak bezpodstawne podważanie kompetencji lub przydatności zawodowej pracownika, utrudnianie mu wykonywania pracy, ograniczanie możliwości komunikowania się czy dostępu do informacji niezbędnych do realizacji powierzonych zadań. Jego przejawem może być także stopniowe odsuwanie pracownika od współpracowników, izolowanie go lub wykluczanie z zespołu.
Co istotne, nękanie nie musi przyjmować jednej określonej formy. Może przejawiać się zarówno poprzez działania fizyczne i wypowiedzi słowne, jak również zachowania niewerbalne, takie jak gesty, sposób zwracania się do pracownika, demonstracyjne ignorowanie czy inne formy komunikacji niewymagające użycia słów. Odpowiedzialność może wiązać się również z sytuacją, w której dana osoba nie podejmuje takich działań osobiście, lecz nakłania, zachęca lub poleca innym osobom ich podejmowanie.
Kto dokonuje mobbingu?
Zachowań o takim charakterze może dopuścić się nie tylko pracodawca lub bezpośredni przełożony, ale również współpracownik, podwładny, a także osoba świadcząca pracę w ramach innej formy zatrudnienia, np. na podstawie umowy cywilnoprawnej czy jako pracownik tymczasowy.
Nowe kwoty zadośćuczynienia i regresu
Nowelizacja przewiduje podwyższenie minimalnej wysokości zadośćuczynienia za mobbing do poziomu sześciokrotności minimalnego wynagrodzenia za pracę, co przy obecnych stawkach oznacza kwotę 28 836 zł. A zatem pracownik, który doświadczył niedopuszczalnych czynów w miejscu pracy, będzie miał zagwarantowany wyższy minimalny poziom rekompensaty finansowej.
Sąd będzie również zobowiązany sprawdzić, czy w danej sprawie doszło jednocześnie do naruszenia innych dóbr osobistych pracownika, takich jak godność, dobre imię czy prywatność. Dzięki temu możliwe będzie szersze rozpatrzenie skutków niedopuszczalnych zachowań w miejscu pracy w ramach jednego postępowania.
Jeżeli pracodawca wypłaci pracownikowi zadośćuczynienie lub odszkodowanie, będzie mógł następnie dochodzić zwrotu poniesionych kosztów od osoby, która faktycznie dopuściła się tych czynów. Jest to tzw. roszczenie regresowe.
Pracodawca będzie mógł uniknąć odpowiedzialności tylko wtedy, gdy wykaże, że podjął realne i skuteczne działania zapobiegające mobbingowi, a sprawcą nie była osoba kierująca pracownikiem ani osoba zajmująca wobec niego nadrzędną pozycję.
Nowe wytyczne dla pracodawców
Zmiany w przepisach dotyczących mobbingu rozszerzają obowiązki pracodawców i kładą większy nacisk na zapobieganie niewłaściwym zachowaniom w środowisku pracy. Pracodawca nie powinien ograniczać się jedynie do reagowania na otrzymane zgłoszenia. Jego zadaniem będzie również podejmowanie regularnych działań profilaktycznych, rozpoznawanie nieprawidłowości, właściwe reagowanie na pojawiające się problemy, a także podejmowanie działań naprawczych i udzielanie wsparcia osobom dotkniętym mobbingiem.
Firmy zatrudniające co najmniej 10 osób będą zobowiązane do uregulowania zasad zapobiegania mobbingowi w dokumentacji obowiązującej w zakładzie pracy. Odpowiednie postanowienia będzie można zawrzeć w regulaminie pracy, układzie zbiorowym lub odrębnym dokumencie wewnętrznym. Powinien on określać procedury związane nie tylko z zapobieganiem nękania, ale także dyskryminacji oraz naruszeniom dóbr osobistych. Konieczne będzie również wskazanie częstotliwości działań profilaktycznych podejmowanych przez pracodawcę. Przyjęte zasady zaczną obowiązywać po upływie dwóch tygodni od ich ogłoszenia pracownikom.
W mniejszych firmach, zatrudniających mniej niż 10 osób, tworzenie formalnego regulaminu nie będzie wymagane. Nie zwalnia to jednak z obowiązku podejmowania działań zapobiegawczych oraz poinformowania zatrudnionych o przyjętych w tym zakresie zasadach.
Co powinien określać regulamin antymobbingowy?
- definicję i przykłady czynów stanowiących mobbing,
- zasady zgłaszania nieprawidłowości,
- sposób przyjmowania i rozpatrywania skarg,
- zasady ochrony osoby zgłaszającej,
- sposób prowadzenia postępowania wyjaśniającego,
- działania zapobiegawcze, w tym szkolenia i działania edukacyjne,
- środki wsparcia dla osób dotkniętych mobbingiem,
- konsekwencje wobec sprawców naruszeń.
Pracodawcy wspomagają się sztuczną inteligencją
Pracodawcy coraz częściej wykorzystują AI do przygotowywania szkoleń, testów oraz procedur dotyczących mobbingu i dyskryminacji. Kluczowe jest jednak właściwe korzystanie z tego narzędzia. Nie powinno ono zastępować specjalisty, lecz wspierać jego pracę. Każdy wygenerowany materiał wymaga weryfikacji pod kątem zgodności z obowiązującymi przepisami oraz dostosowania do specyfiki i rzeczywistych zagrożeń występujących w danym miejscu pracy.
Każda zmiana, która zwiększa ochronę pracowników przed agresją, uporczywym nękaniem, poniżaniem czy innymi niewłaściwymi zachowaniami w miejscu pracy zasługuje na uznanie. Nowe rozwiązania mają przede wszystkim ułatwić rozpoznawanie takich sytuacji, wzmocnić profilaktykę oraz zobowiązać pracodawców do bardziej aktywnego reagowania na pojawiające się nieprawidłowości.
Istotnym elementem zmian jest również silniejsza ochrona osób zgłaszających niewłaściwe zachowania. Pracownik ma być chroniony przed działaniami odwetowymi niezależnie od tego, czy zgłoszone przez niego naruszenie zostanie ostatecznie potwierdzone. Jeżeli mimo to spotkają go negatywne konsekwencje związane ze zgłoszeniem, będzie mógł dochodzić zadośćuczynienia lub odszkodowania. Ochrona ta nie będzie jednak przysługiwać osobie, która świadomie przekazała nieprawdziwe informacje.
Warto również pamiętać o zasadach przejściowych. Postępowania rozpoczęte przed 5 listopada 2026 r. i niezakończone przed tą datą będą prowadzone według dotychczasowych przepisów. Nowe regulacje nie zmienią więc zasad oceny spraw, które już znajdują się w toku.
Ostatecznie skuteczność nowych rozwiązań będzie zależała nie tylko od treści samych przepisów, ale przede wszystkim od ich stosowania w praktyce. Każdy krok prowadzący do ograniczenia agresji, zastraszania i poniżania w środowisku zawodowym może przyczyniać się do tworzenia bezpieczniejszego i bardziej przyjaznego miejsca pracy.
Autor: Katarzyna Kaźmierczak, Redaktor WERBEO