Praca

Sposób na nierówności w płacach. Kodeks pracy do zmiany?

30 czerwiec 2020

Forum Młodych PiS chce zmienić Kodeks pracy. Chodzi o wprowadzenie do definicji mobbingu kategorii rozróżniającej wysokość wynagrodzenia ze względu na płeć. Celem zmian jest likwidacja luki płacowej. Czy to dobry pomysł?

źródło: fot. shutterstock, www.pulshr.pl

  • Forum Młodych PiS chce rozszerzyć definicję mobbingu o kategorię rozróżniającą wysokość wynagrodzenia ze względu na płeć.
  • Kwestię różnicowania wynagrodzenia ze względu na płeć regulują już obowiązujące przepisy Kodeksu pracy dotyczące dyskryminacji. Gdy jeden czyn będzie wyczerpywał znamiona dwóch przepisów: o dyskryminacji pracownika i o jego mobbingu, to może rodzić komplikacje.
  • W walce z luką płacową pomogłaby transparentność w dziedzinie płac, twarde egzekwowanie przepisów i edukacja.

Forum Młodych PiS przygotowało projekt ustawy, którego celem jest zlikwidowanie luki płacowej. Ma on rozszerzyć definicję mobbingu o kategorię rozróżniającą wysokość wynagrodzenia ze względu na płeć.

  - Pod tym projektem mamy już pierwszy podpis. To jest podpis prezesa Jarosława Kaczyńskiego - mówił Michał Moskal podczas konwencji Forum Młodych PiS.

Chodzi o projekt nowelizacji Kodeksu pracy. Zgodnie z propozycją zmianie miałby ulec jeden z artykułów i brzmieć: "Mobbing oznacza działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu albo różnicowaniu wysokości wynagrodzenia ze względu na płeć pracownika, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników".

  - Czy luka płacowa ze względu na płeć to mobbing? Moim zdaniem to raczej forma dyskryminacji. Mobbing ma nieco inny charakter. Zakładam jednak, że intencją pomysłodawców była walka ze zróżnicowanymi wynagrodzeniami. Luka płacowa to element, który nie powinien występować w gospodarce. Wszelkie działania, które mogą pomóc w likwidacji tego zjawiska, są jak najbardziej pożądane. Jednym z krajów, które wprowadził dość restrykcyjne przepisy w tym zakresie, jest Islandia. W przypadku, gdy inspekcja pracy odkryje nieprawidłowości, na pracodawcę zostaje nałożona kara – komentuje Andrzej Kubisiak, zastępca dyrektora ds. badań i analiz Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Tak pomóc, by nie zaszkodzić....

czytaj więcej: www.pulshr.pl


autor: Justyna Koc

źródło: www.pulshr.pl