Biznes

Zatory płatnicze idą w parze z niewiedzą przedsiębiorców

17 wrzesień 2020

Ponad połowa małych i średnich firm skarży się, że ich klienci nieterminowo płacą za produkty lub usługi – wynika z badania „Zatory płatnicze” Krajowego Rejestru Długów. Według ekspertów zatory płatnicze idą w parze z niewiedzą przedsiębiorców.

źródło: fot. shutterstock, www.pulshr.pl

  • Autorzy badania "Zatory płatnicze" zrealizowanego na zlecenie Krajowego Rejestru Długów wskazali, że 60 proc. MŚP słyszało o wejściu w życie ustawy antyzatorowej, ale "jedna trzecia z nich nie wie, jakie modyfikacje wprowadzono".
  • Firmy biorące udział w badaniu, którym zaprezentowano wszystkie zmiany, oceniły je jako przydatne (ponad 60 proc. wskazań).
  • Zdaniem przedsiębiorców najbardziej potrzebne jest zmniejszenie podstawy opodatkowania w podatku PIT i CIT o kwotę zobowiązania nieuregulowanego przez kontrahenta w ciągu 90 dni i konieczność doliczenia jej do podstawy opodatkowania przez dłużnika (71 proc.).

Z badania wynika, że 66 proc. wskazuje na konieczność wprowadzenia maksymalnego 60-dniowego terminu zapłaty w transakcjach, w których dostawcą towarów lub usług jest MŚP, a odbiorcą duży przedsiębiorca. Z kolei 64 proc., firm uważa za potrzebne skrócenie terminu zapłaty do 30 dni w transakcjach, w których odbiorcą produktów lub usług jest podmiot publiczny, bez możliwości jego wydłużenia.

W raporcie podano, że 63 proc. przedsiębiorstw "dostrzega sens podniesienia o 2 pkt proc. wysokości odsetek ustawowych za opóźnienia w transakcjach handlowych", a 39 proc. badanych docenia uzupełnienie katalogu czynów nieuczciwej konkurencji "o działanie polegające na nieuzasadnionym wydłużaniu terminów zapłaty".

Według badania ponad połowa małych i średnich firm skarży się, że ich klienci nieterminowo płacą za produkty lub usługi. Głównym powodem zatorów płatniczych w czasie pandemii jest spadek sprzedaży i zleceń - na co wskazuje 95 proc. MŚP - niemal wszyscy przedstawiciele firm, które przyznały, że zdarzają im się opóźnienia w płatnościach. Inne przyczyny to m.in. oczekiwanie na uregulowanie zaległości przez klientów (47 proc.) oraz wyższy priorytet innych płatności, jak raty kredytu, wynagrodzenia czy składki ZUS (41 proc.).

"Biorąc pod uwagę potrzeby przedsiębiorców zgłaszane podczas rozmów z naszymi doradcami, a także dane z naszej bazy widzimy, że jest mocna potrzeba wprowadzenia modyfikacji w prawie" - wskazał cytowany w badaniu Adam Łącki, prezes Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej. Przyznał, że problem opóźnionych płatności zawsze istniał w małych i średnich firmach, ale podczas pandemii "przybrał na sile i paraliżuje firmy"....

czytaj więcej: www.pulshr.pl


autor: PAP

źródło: www.pulshr.pl